Kolejne miejsce niedoli delfinów w Egipcie

Jeśli wybieracie się do Egiptu, będziecie w okolicach Hurghady, w Makadi Bay i myślicie o Dolphin World, koniecznie przeczytajcie, co pisze na ten temat HEPCA – wiodąca egipska organizacja zajmująca się ochroną Morza Czerwonego.

Oryginaly tekst TUTAJ

Zabijanie delfinów dla Twojej rozrywki

Niedawno świat obiegły wieści o kolejnym skandalu związanym z niewolą delfinów w Egipcie, tym razem z udziałem parku Dolphin World w prowincji Morza Czerwonego,

W dniu 19 kwietnia 2013, HEPCA (Hurghada Environmental Protection and Conservation Association, stowarzyszenie zrzeszające przedstawicieli nauki i biznesu walczących o ochronę zasobów naturalnych Morza Czerwonego i promowanie zrównoważonej turystyki) otrzymało informację, że 2 żywe delfiny zostały przetransportowane z lotniska w Hurghada we wschodnim Egipcie do delfinarium w Makadi pod osłoną nocy.  Pomimo prób ukrycia tej akcji przed oczami opinii publicznej, powszechnie wiadomo, że Dolphin World Egypt czerpie zyski kosztem martwych delfinów.

Nieco ponad 2 lata temu w sierpniu 2010 roku, stowarzyszenie HEPCA ujawniło kolejne delfinarium, przetrzymujące 4 delfiny w niewoli w małym basenie, w mieszkalnej dzielnicy Hurghady. Firma „Dolphina”, mające swoją centralę w Sharm El Sheikh, dąży do rozszerzenia swojej działalności w regionie Hurghada. Znaczna część
społeczności lokalnej jest oburzona tą sytuacją, co skłoniło HEPCA do podjęcia działań. Rozpoczęto szeroko zakrojoną kampanię przeciwko delfinariom, która doprowadziła do ​​przyjazdu światowej sławy działacza na rzecz delfinów -  Rica O’Barry.

Po naszej kampanii, gubernator prowincji Morza Czerwonego wydał dekret, który wyraźnie zakazuje importu wszystkich ssaków, morskich lub lądowych, złowionych w środowisku naturalnym.

Pomimo tego dekretu oraz społecznych protestów i ostrzeżeń o nieuchronnej śmierci tych przetrzymywanych w niewoli delfinów, „Dolphina” kontynuuje swoją działalność, bez względu na dobro zwierząt ani zarzuty lokalnej społeczności.

Tworzenie delfinariów w prowincji Morza Czerwonego, gdzie delfiny obserwowane są na wolności prawie codziennie, jest pozbawione sensu. Przemysł delfinaryjny wspiera krwawe rzezie, z jakimi wiąże się odłów delfinów, a także nieuniknione przedwczesne zgony zwierząt trafiających do niewoli.

Dolphin World Egypt sam zmaga się ze śmiertelnym wynikiem przetrzymywania delfinów w niewoli. Dwa nowoodłowione osobniki mają zastąpić inne, które zmarły niedawno pod ich opieką.

„Odłów dzikich waleni, niezależnie od metody, jest dla nich niewątpliwie stresujący (NOAA Rybołówstwo 2002; Curry 1999) i zwiększa ryzyko zgonu zwierząt w pierwszym miesiącu po odłowie aż sześciokrotnie.” (Small R.J. and D.P. DeMaster 1995. Acclimation to captivity: A quantitative estimate based on survival of bottlenose dolphins and California sea lions. Mar. Mamm. Sci. 11:510-519.)

Kartele przestępcze, które współtworzą przemysł delfinaryjny, zapewniają finansowanie rzeziom delfinów, które odbywają się corocznie w takich miejscach, jak Taiji.  Trenerzy z całego świata zapraszani są co roku do takich miejsc, by wybrać spośród przerażonych waleni osobniki, które odławiane są w najbardziej brutalny z możliwych sposób. Całe stada delfinów zaganiane są na płycizny, a następne okrążane i więzione wśród sieci. Następnie trenerzy wskazują te zwierzęta, które chcą zabrać, a pozostałe są zarzynane lub toną we krwi swoich bliskich.

HEPCA i mieszkańcy prowincji Morza Czerwonego wyrażają otwarty sprzeciw dla kolejnych delfinów trafiających do niewoli. Jak wiadomo, dwa delfiny, które zostały sprowadzone do Hurghady zostały zakupione na Ukrainie i najprawdopodobniej pochodzą z Morza Czarnego. Według certyfikatów CITES (Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem), które zostały dostarczone wraz z tymi osobnikami, zostały one zakupione już będąc w niewoli. Jak potwierdziło HEPCA, zostały przetransportowane do Antalii w Turcji, zanim ostatecznie dotarły do Hurghady. Egipt w pełni popiera ustanowienia Konwencji CITES, jednak wciąż istnieją luki prawne, które umożliwiają delfinariom kontynuowanie rzezi waleni na całym świecie.

Poniżej oficjalne stanowisko HEPCA:

Według rządowego dekretu 314/2010, import wszystkich ssaków złowionych w środowisku naturalnym, morskich lub lądowych, jest nielegalny.  Wzywamy gubernatora prowincji Morza Czerwonego i Ministra Środowiska, aby pomogli nam położyć kres tym praktykom i apelujemy o zaostrzenie przepisów prawnych w  celu zapewnienia ochrony gatunków zagrożonych. 


Jeśli chodzi o biedne delfiny obecnie przetrzymywane w Makadi, nasze możliwości są ograniczone i mamy coraz mniej czasu. Niemożliwe jest wypuszczenie ich do Morza Czerwonego, bez ryzyka poważnego skażenienia naszych lokalnych gatunków delfinów. 


Uważamy Dolphin World Egypt za osobiście odpowiedzialny za bezpieczeństwo i dobro przetrzymywanych delfinów i będziemy kontynuować informowanie opinii publicznej o ich sytuacji. W międzyczasie HEPCA będzie lobbować w rządzie za wprowadzeniem całkowitego zakazu importu wszelkich waleni w rejonie Morza Czerwonego (zarówno urodzonych w niewoli, jak i odłowionych).