Wytwórnia Pixar zmienia scenariusz drugiej części filmu „Gdzie jest Nemo?”, by nie promować niewoli

W odpowiedzi na kontrowersje związane z niewolą delfinów i wielorybów w parkach rozrywki, wywołane przez wyświetlany obecnie na ekranach amerykańskich kin film dokumentalny Blackfish, wytwórnia Pixar zdecydowała się zmienić zakończenie planowanej drugiej części swojego hitu „Gdzie jest Nemo?”.

Finding dory

W pierwotnej wersji scenariusza, grupa ssaków morskich zostaje zamknięta w parku morskim podobnym do SeaWorld. Po rozmowie z reżyserką Blackfish, Gabrielą Cowperthwaite, twórcy zdecydowali się zmienić zakończenie zakończenie, tak by „zwierzęta miały wybór i mogły opuścić park”. Pixar nie chce w ten sposób powtórzyć sytuacji musicalu „Song of the South”, wyprodukowanym przez Disney’a w latach 40tych, który według opinii publicznej został określony mianem rasistowskiego i przyczynił się do promowania niewolnictwa.

Premiera sequela „Gdzie jest Nemo?”, oryginalnie zatytuowana „Finding Dory”, planowana jest na 2015 rok.