ZDANIEM EKSPERTÓW

Żadne akwarium, żaden basen, jakkolwiek byłby przestronny, nie zapewni warunków oddających środowisko morskie. I żaden delfin, zamieszkujący taki zbiornik, nie będzie w stanie funkcjonować w nim normalnie.

 Jacques Yves Cousteau – najsłynniejszy odkrywca i badacz podmorskiego świata

 

Zdanie to podzielają nie tylko osoby zajmujące się zawodowo badaniem oceanów, ssakami morskimi i ochroną delfinów. Przeciw delfinariom i trzymaniu delfinów w niewoli jest zdecydowana większość ludzi.  Bardzo znamiennym przykładem jest tu społeczeństwo Hiszpanii. W Hiszpanii jest najwięcej delfinariów z wszystkich krajów europejskich – aż 11. Trzymanych jest w nich 90 delfinów, 2 białuchy i 6 orek.  Zlokalizowane są głównie w rejonach turystycznych. Badanie opinii publicznej w Hiszpanii w 2011 roku pokazało, że 77% respondentów jest zdecydowanie przeciw trzymaniu delfinów w niewoli. Aż 92% preferuje wprowadzenie zakazu odłowu i więzienia delfinów a 87% zgadza się z twierdzeniem, że delfiny są szczęśliwsze w warunkach naturalnych.

delfin oparty

“Badania zachowania delfinów potwierdzają, że mają doskonałą pamięć, potrafią modyfikować zachowanie w wyniku wcześniejszych doświadczeń, rozumieją nie tylko pojedyncze słowa czy znaki, ale również złożone konstrukcje zdaniowe. Mają poczucie istnienia jako samodzielnego bytu – własnego „ja”. Są świadome swoich zachowań. Potrafią naśladować ruchy innych gatunków, w tym człowieka. Mają bardzo rozbudowane i złożone więzi socjalne. Poszczególne osobniki w grupie wykazują zachowania altruistyczne. Delfiny są jednocześnie bardzo wrażliwe na stres i nie powinny być utrzymywane w niewoli. Wyjątkiem mogą być ośrodki rehabilitacji waleni i placówki naukowe. W żadnym wypadku nie powinny służyć rozrywce czy celom paramedycznym.”

dr Robert Maślak – zoolog, adiunkt w Instytucie Biologii Środowiskowej Uniwersytetu Wrocławskiego. Zainteresowania zawodowe, oprócz filogeografii, ekologii i ochrony płazów i gadów, obejmują zagadnienia związane z dobrostanem i zachowaniem zwierząt dzikich w warunkach niewoli, w tym szczególnie niedźwiedzi, oraz etycznymi i prawnymi aspektami ich humanitarnej ochrony. Zaangażowany w działania na rzecz poprawy warunków życia zwierząt w ogrodach zoologicznych i hodowlach prywatnych.

Delfin w słoiku

“W związku z planami zorganizowania w Polsce delfinarium chcę powiedzieć, że jestem przeciwny tego typu inicjatywie. Jako wieloletni członek Rady Naukowej przy Warszawskim Ogrodzie Zoologicznym, zajmujący się naukowo problematyką chowu zwierząt dzikich oraz prowadzący zajęcia ze studentami na terenie ZOO Warszawa od 1987 roku myślę, że mam prawo do sformułowania takiej opinii. Dodatkowo, cała moja działalność naukowa była związana z badaniem zachowania się zwierząt, co w kontekście tej opinii też ma znaczenie.

Na początku chcę wyraźnie stwierdzić, że generalnie popieram ideę ogrodu zoologicznego, natomiast uważam, że są takie gatunki zwierząt, które ze względu na duże i bardzo specyficzne potrzeby nie powinny się  w nim znajdować. Do tej grupy zaliczam przede wszystkim walenie (a więc delfiny, orkę itd).

Uzasadnienie mojego stanowiska jest następujące:

1/W przypadku waleni, zwierząt przystosowanych do życia w morzach i oceanach ogromną rolę odgrywa przestrzeń. Dotychczasowe doświadczenia z istniejącymi delfinariami pokazują, że zwierzęta są trzymane na ogól w daleko nie wystarczających dla ich potrzeb basenach. Nie ma powodu, by w przypadku planowanego obiektu w Polsce było inaczej. Zwłaszcza, że jak rozumiem jest to prywatne przedsięwzięcie, gdzie często “kosztochłonność” inwestycji ogranicza się kosztem zwierząt.

2/Walenie, obok naczelnych są ssakami o najwyższym stopniu złożoności układu nerwowego, a w szczególności mózgu. Mają one bardzo rozwinięte życie psychiczne, system komunikacji i życie społeczne. W związku z tym mają także specyficzne potrzeby, większą podatność na stresory psychiczne itd. To także zwierzęta na ogół w dużym stopniu zagrożone w warunkach naturalnych.

3/Delfiny i inne gatunki waleni są także zwierzętami delikatnymi, które wymagają bardzo starannej opieki i specyficznej pielęgnacji oraz nadzoru ze strony odpowiednio wyszkolonego personelu weterynaryjnego.

4/Według obiegowej opinii delfin i orka są jakoby z natury przyjazne człowiekowi. Nie znajduje to potwierdzenia w faktach. W oceanariach świata odnotowuje się niemal co roku wypadki ludzi, których sprawcami są  walenie. Wypadki te są nierzadko utajnianie przez przedsiębiorstwa rozrywkowe, które zarządzają zwierzętami.

5/W Polsce nie ma praktycznie specjalistów w zakresie  nauki o waleniach, cetologii i psychologii tych zwierząt. W ogrodach zoologicznych naszego kraju walenie nigdy też nie były też eksponowane. Tymczasem niezbędny jest tu naprawdę wysoko wykwalifikowany personel z dużym doświadczeniem w pracy z tak specyficznymi zwierzętami.

6/Można oczekiwać, że jednym z uzasadnień zorganizowania delfinarium w Polsce będzie dostępna dla publiczności terapia z udziałem zwierząt (delfinoterapia). Otóż na bazie wyników badań cudowne rzekomo właściwości “pływania z delfinami” zostały zakwestionowane. Zwyczajnie,  nie ma powodu by sądzić, że delfinoterapia jest bardziej skuteczna od hipoterapii, czy innych zabiegów terapeutycznych z udziałem łatwo dostępnych zwierząt domowych.

7/W ogrodach zoologicznych Unii Europejskiej ( w odróżnieniu od Ameryki Północnej) można obserwować odwrót od delfinariów z uwagi na m.in. trudności w zapewnieniu im dobrostanu oraz słabe wyniki rozrodu. Znamiennym przykładem jest największe i najbardziej nowoczesne oceanarium w Lizbonie otwarte w 1996.

Reasumując, walenie to zwierzęta o bardzo dużych potrzebach, bardzo inteligentne i wrażliwe. Stworzenie im właściwych warunków utrzymania jest niemałym wyzwaniem. Dlatego też w oceanariach świata w pogoni za zyskiem popełnia się szereg nadużyć w stosunku do tych zwierząt (niewłaściwe warunki życia i tresura). Zainteresowanych dokumentacją tych z pewnością haniebnych zdarzeń odsyłam do Internetu.

Delfiny i orki powinny być zwierzętami mórz i oceanów, a nie oceanariów. Pewien wyjątek można zrobić jedynie dla grupy osobników trzymanych w celach badawczych.

Gdyby projekt delfinarium mimo wszystko miał być realizowany w Polsce, nie może być przedsięwzięciem jednostronnie komercyjnym, w którym nie szanuje się praw zwierząt. Dlatego organizator delfinarium powinien przed podjęciem jakichkolwiek prac wykazać transparentność projektu, odpowiadając na następujące pytania:

1/ Kto jest właścicielem i/lub sponsorem delfinarium?
1/Skąd będą pochodzić zwierzęta? Czy z odłowu z natury, czy z innego obiektu?
2/Jaki jest projekt delfinarium? Kto go przygotował? Czy zapewnione są tam warunki właściwego dobrostanu? Czy projekt jest  kopią jakiegoś istniejącego już obiektu?
3/Jakie są kompetencje osób, które mają być opiekunami i treserami zwierząt?
4/W jaki sposób i z jakim obciążeniem czasowym ma być prowadzona tresura i pokazy zwierząt?”

dr. hab. Tadeusz Kaleta – profesor SGGW, zoolog, specjalista w zakresie behawioru zwierząt oraz zooantropologii.

delfin na brzegu

“Delfiny są – obok szympansów – gatunkiem bodaj najbardziej zasługującym na szczególną ochronę prawną respektującą ich interesy i potrzeby. Nie do zaakceptowania jest utrzymywanie ich w niewielkich basenach i poddawanie bezwzględnej tresurze w celach komercyjnych, rozrywkowych czy nawet bardzo wątpliwej terapii. Grupa wybitnych specjalistów tworzących międzynarodową inicjatywę the Helskinki Group for Cetacean Rights traktuje postulat zakazu przetrzymywania delfinów w niewoli, poza ich naturalnym środowiskiem, jako jedną z podstawowych i najbardziej oczywistych konsekwencji zgromadzonej dotąd i nadal rosnącej wiedzy naukowej dotyczącej złożoności poznawczych i emocjonalnych zdolności tych ssaków. W kolejnych miejscach na świecie skutkuje to wprowadzaniem prawnych zakazów działania delfinariów. Pójście przez Polskę w przeciwnym kierunku byłoby nie tylko dowodem moralnego prymitywizmu ale także głębokim sprzeniewierzeniem się tradycji stosunkowo przychylnego zwierzętom prawodawstwa, jakie w przeszłości cechowało nasz kraj.”

Dr hab. Tomasz Pietrzykowski – profesor w Katedrze Teorii i Filozofii Prawa Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, autor wielu książek i publikacji poświęconej etycznym problemom prawa, w tym etycznym i prawnym aspektom sytuacji zwierząt, wiceprzewodniczący Krajowej Komisji Etycznej ds. Doświadczeń na Zwierzętach.
 



“Uważam, że tworzenie – choćby było najwspanialsze, a za takie, jak można sądzić, nie będzie uchodzić – delfinarium w centrum Polski, może mieć tylko jeden sens, ludyczno-komercyjny.

Sens ludyczny, idzie tu bowiem o zabawianie publiczności kosztem narażenia na szwank stanu fizycznego i psychicznego bardzo inteligentnych i czujących zwierząt, jakimi są delfiny. Byłby to pewien odpowiednik, szczęśliwie już niedopuszczalnego, dostarczania rozrywki w postaci tańca zmuszanych do tego niedźwiedzi. W ogóle, pokazywanie zwierząt, z natury niespotykanych w naszym środowisku, dla samego zaspokojenia ciekawości widzów, ale też dla pokazania siły i znaczenia pokazującego,  ma znaczenie historyczne, związane z uznaniem człowieka za „pana stworzenia”. Ten sposób wykorzystywania zwierząt, mogłoby się zdawać, mamy już za sobą.

Sens komercyjny, bowiem idzie o wykorzystywanie zwierząt do działalności biznesowej. Niezależnie od tego, że delfinoterapia okazuje się nie mieć potwierdzenia naukowego, jako działalność lecznicza, w świetle obowiązującego prawa, miałaby charakter działalności gospodarczej. Jeśli nawet byłaby naukowo uzasadniona, nie można uchylić się od poszukiwania „złotego środka” między korzyściami, które mogłyby z niej płynąć, a cierpieniami delfinów. Problem delfinoterapii w świetle dzisiejszej wiedzy nie istnieje, wobec czego mowa może być jedynie, obok prostego ludyzmu, o prostej komercji, a ta zmusza do wypowiedzenia się przeciwko tworzeniu planowanego delfinarium.”

Prof. Hubert Izdebski – prof. zwycz. w Uniwersytecie Warszawskim, Wydział Prawa i Administracji, radca prawny, adwokat, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Prawnicy na Rzecz Zwierząt.



„Jestem przeciwna traktowaniu zwierząt w sposób komercyjny i przedmiotowy. Nie zgadzam się na niewolę i wykorzystywanie delfinów – ssaków, którym badacze – nie bez powodu – zaliczają do kategorii osób. Utworzenie delfinarium w Polsce (sic!) to przejaw ludzkiego sadyzmu i pomysł kuriozalny, który godzi w podstawowe zasady Światowej Deklaracji Praw Zwierząt (1978). Uważam, że delfinoterapia przyniesie więcej złego niż dobrego, będzie sprzyjać wychowywaniu młodych ludzi bez wyobraźni i współczucia dla innych istot. Zgodnie z Deklaracją naukowców z Cambridge o istnieniu świadomości u zwierząt delfiny, obok małp człekokształtnych, ptaków (np. krukowatych) oraz słoni, wykazują uderzające podobieństwo do ludzi. Człowiek nie ma prawa zniewalać dzikich zwierząt!”

Dr hab. Justyna Tymieniecka-Suchanek – kierownik Laboratorium Animal Studies – Trzecia Kultura przy Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Śląskiego, redaktor naczelna interdyscyplinarnego czasopisma naukowego „Zoophilologica. Polish Journal of Animal Studies”, pracownik naukowy Instytutu Filologii Wschodniosłowiańskiej UŚ, autorka książki Literatura rosyjska wobec upodmiotowienia zwierząt. W kręgu zagadnień ekofilozoficznych (Katowice 2013) i licznych artykułów o zwierzętach.

Powiązane wpisy WhaleFest – święto delfinów i wielorybów Tydzień temu zakończył się w Brighton w Wielkiej Brytanii kolejny festiwal poświęcony delfinom i wielorybom – Whale Fest 2015. Jest to największa na świecie impreza dedykowana ochronie ssaków morskich, działaniom  przeciw trzymaniu delfinów w niewoli, turystyce whale watching i ochronie morskiego ekosystemu. To już drugi rok z rzędu, kiedy jesteśmy tam obecni, by nawiązywać kontakty [...] Kolejne miejsce niedoli delfinów w Egipcie Jeśli wybieracie się do Egiptu, będziecie w okolicach Hurghady, w Makadi Bay i myślicie o Dolphin World, koniecznie przeczytajcie, co pisze na ten temat HEPCA – wiodąca egipska organizacja zajmująca się ochroną Morza Czerwonego. Oryginaly tekst TUTAJ Zabijanie delfinów dla Twojej rozrywki Niedawno świat obiegły wieści o kolejnym skandalu związanym z niewolą delfinów w Egipcie, tym [...] Warunki życia zwierząt w niewoli – nie ma co być naiwnym… Zdrowy rozsądek i elementarna wiara w profesjonalistów podpowiadałyby, że w wyspecjalizownaych ośrodkach dla zwierząt, takich jak oceanaria czy ogrody zoologiczne, zapewnia się  właściwe warunki bytowania dla zwierząt. Nic bardziej mylnego! Nie ma co się łudzić, że delfinaria są wyjątkiem i spełniają właściwe normy. Przecież nawet znane i wydawałoby się – powszechnie szanowane ogrody zoologiczne i ich [...]